Umowa dzierżawy konia a najem konia – najważniejsze różnice

maj 24, 2026

Image by alexeyzhilkin bu magnific.com

Oddanie konia innej osobie w użytkowanie wymaga dobrze dobranej umowy. Nie zawsze będzie to umowa dzierżawy konia. Granica między dzierżawą a najmem bywa niekiedy cienka. Szczególnie wtedy, gdy koń ma być używany w treningu, szkółce jeździeckiej albo działalności zarobkowej. Sam zarobek osiągany przy użyciu konia nie przesądza jeszcze o dzierżawie. Czasem koń jest tylko środkiem do świadczenia danej usługi. Wtedy bliżej nam do najmu. Dzierżawa będzie właściwsza wtedy, gdy druga strona ma pobierać pożytki z samego konia. Przykładem może być rozród, prawo do źrebięcia albo pobieranie opłat za stanówkę.

Czym jest umowa dzierżawy konia?

Umowa dzierżawy konia to umowa cywilnoprawna. W jej ramach właściciel albo inna osoba uprawniona oddaje konia do używania i pobierania pożytków. Druga strona płaci za to umówiony czynsz.

Samo odpłatne korzystanie z konia nie oznacza jeszcze dzierżawy. Kluczowe jest to, czy głównym celem umowy jest pobieranie pożytków z konia. Przykładem może być oddanie klaczy hodowlanej z prawem do źrebięcia. Innym przykładem może być oddanie ogiera reproduktora z prawem pobierania opłat za stanówkę.

Inaczej należy ocenić sytuację, w której koń jest wykorzystywany do prowadzenia treningów, lekcji jazdy albo szkółki. W takim przypadku przychód często pochodzi z usługi trenera lub ośrodka. Koń jest wtedy środkiem do świadczenia tej usługi. Taka umowa może być najmem konia, a nie dzierżawą.

Umowa dzierżawy konia – kim jest wydzierżawiający, a kim dzierżawca?

Wydzierżawiający – to osoba, która oddaje konia do używania i pobierania pożytków. Najczęściej będzie to właściciel konia. Nie zawsze jednak musi tak być. Ważne jest to, aby osoba oddająca konia mogła skutecznie wykonać umowę. Wydzierżawiający powinien przekazać konia w stanie pozwalającym na umówione korzystanie. Jeżeli strony nie chcą przyznać prawa do pobierania pożytków, powinny rozważyć najem konia zamiast dzierżawy.

Dzierżawca – to osoba albo podmiot, który korzysta z konia i pobiera z niego umówione pożytki. Dzierżawca powinien używać konia zgodnie z umową i zasadami prawidłowej gospodarki. Powinien też dbać o dobrostan zwierzęcia, jego żywienie, leczenie, pielęgnację i bezpieczeństwo. Co do zasady nie powinien oddawać konia osobom trzecim bez zgody wydzierżawiającego. Musi także płacić uzgodniony czynsz.

Umowa dzierżawy konia a umowa najmu konia – jakie są różnice?

Umowa dzierżawy konia i umowa najmu konia są do siebie podobne. W obu przypadkach jedna strona oddaje konia drugiej stronie do korzystania. Różnica dotyczy jednak celu umowy. Przy najmie konia chodzi przede wszystkim o używanie zwierzęcia. Najemca może korzystać z konia w sposób określony w umowie. Może to być jazda rekreacyjna, trening, starty w zawodach albo korzystanie z konia w szkółce.

Przy dzierżawie konia chodzi nie tylko o używanie. Istotne jest także pobieranie pożytków z konia. Co ważne, pobieranie pożytków powinno być głównym celem umowy. Nie każdy zarobek osiągany przy użyciu konia będzie pożytkiem z konia. Jeżeli trener prowadzi odpłatne lekcje jazdy, to klient płaci zwykle za usługę trenera lub ośrodka. Płaci za naukę, organizację zajęć, infrastrukturę i bezpieczeństwo. Koń jest wtedy jednym z elementów tej usługi. W takim przypadku właściwsza może być umowa najmu konia, a nie umowa dzierżawy konia.

Dzierżawa będzie bardziej uzasadniona wtedy, gdy koń sam stanowi źródło pożytków. Przykładem jest oddanie klaczy hodowlanej z prawem do źrebięcia. Innym przykładem jest oddanie ogiera reproduktora z prawem pobierania opłat za stanówkę. W praktyce warto więc zadać jedno pytanie. Czy druga strona zarabia głównie dlatego, że świadczy własną usługę z użyciem konia? Wtedy bliżej jesteśmy najmu. Czy zarabia dlatego, że sam koń ma przynosić pożytki? Wtedy można rozważać dzierżawę.

Czy koń używany w szkółce oznacza dzierżawę?

Nie zawsze. To jeden z częstszych błędów w praktyce. Jeżeli właściciel oddaje konia trenerowi albo ośrodkowi jeździeckiemu, a koń ma być używany do lekcji jazdy, nie przesądza to jeszcze o dzierżawie. Nawet jeśli lekcje są odpłatne.

W takiej sytuacji przychód pochodzi zwykle z działalności trenera albo ośrodka. Klient płaci za zorganizowaną usługę. Obejmuje ona pracę instruktora, przygotowanie konia, plac lub halę, nadzór i odpowiedzialność za przebieg zajęć.Dlatego umowa z trenerem, który potrzebuje konia do prowadzenia zarobkowych treningów, może być umową najmu. Może być też umową mieszaną. Wszystko zależy od treści umowy.

Umowa dzierżawy konia będzie właściwsza wtedy, gdy strony chcą, aby biorący konia pobierał pożytki z samego zwierzęcia. Przykładem jest rozród, prawo do źrebięcia albo pobieranie opłat za stanówkę.

Umowa dzierżawy konia a umowa użyczenia lub leasingu

Powyżej omówiona została zasadnicza różnica pomiędzy umową dzierżawy konia a umową najmu konia. W praktyce warto odróżnić także użyczenie i leasing. Każda z tych umów ma inny cel oraz inne skutki prawne.

  • Dzierżawa konia a użyczenie konia. Umowa użyczenia to przekazanie konia do bezpłatnego używania. Jeśli właściciel (użyczający) nie pobiera od biorącego w użyczenie żadnego czynszu, to nie będzie to dzierżawa, lecz użyczenie.
  • Dzierżawa konia vs umowa leasingu. Umowa leasingu konia w praktyce jest podobna do kupna na raty – na końcu okresu leasingu korzystający ma możliwość nabycia prawa własności przedmiotu leasingu.

Umowa dzierżawy konia – co powinna zawierać

Umowa dzierżawy konia powinna określać przede wszystkim strony umowy, dane konia, cel korzystania ze zwierzęcia, czas trwania umowy, wysokość czynszu oraz zasady ponoszenia kosztów utrzymania, leczenia i opieki. Warto też wskazać, czy dzierżawca może pobierać pożytki z konia, a jeśli tak – jakie. To właśnie ten element może mieć znaczenie dla oceny, czy strony zawierają umowę dzierżawy konia, czy raczej umowę najmu konia.

Powyższe elementy to tylko przykłady postanowień – każda umowa powinna być dostosowana do konkretnego przypadku. Ważne, aby umowa dzierżawy była pisemna i kompleksowo opisywała prawa i obowiązki stron. Forma pisemna nie jest zawsze prawnie wymagana, ale przy dłuższych umowach (np. rocznej lub wieloletniej) jest praktycznie niezbędna – stanowi dowód ustaleń i zapobiega późniejszym nieporozumieniom.

Podsumowanie

Dobrze przygotowana umowa dzierżawy konia powinna jasno określać cel korzystania ze zwierzęcia. Nie każda umowa dotycząca odpłatnego używania konia będzie dzierżawą. Jeżeli koń ma służyć głównie do jazdy, treningów albo prowadzenia szkółki, często właściwszy będzie najem konia albo umowa mieszana. Jeżeli natomiast druga strona ma pobierać pożytki z samego konia, na przykład źrebię albo opłaty za stanówkę, wtedy można rozważać dzierżawę.

Jeśli planujesz wydzierżawić lub oddać w dzierżawę konia i chciałabyś / chciałabyś zadbać o przejrzystość umowy, skontaktuj się ze mną za pośrednictwem formularza kontaktowego formularza zgłoszeniowego lub napisz wiadomość e-mail na adres: witold.lukasik@wllegal.pl

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Autor: Witold Łukasik – prawnik

Przeczytaj również:

  1. Umowa sprzedaży konia a odpowiedzialność sprzedawcy za wady ukryte
  2. Umowa pensjonatu – czyli bezpieczna współpraca stajni z właścicielem konia
  3. Umowa trenera z jeźdźcem – czy warto ją formalizować?
  4. Szkoda wyrządzona przez konia – kto ponosi odpowiedzialność?
  5. Błąd medyczny weterynarza przy leczeniu konia – odpowiedzialność odszkodowawcza